Konferencja "Polskie drogi do wolności"

W kwietniu uczniowie klasy I F wzięli udział w konferencji "Polskie drogi do niepodległości" organizowanej przez I LO w Elblągu. Z czterech wystąpień referentów uczniom szczególnie podobały się dwa referaty: prof. Niwińskiego z UG, Fenomen Polskiego Państwa Podziemnego. Efekt Polski Niepodległej oraz dr Piotra Gawryszczaka, Walki 4 PP Legionów na Lubelszczyźnie i Wołyniu w latach 1915-1916. Oto relacja uczniów:
Pan Profesor podkreślił w swoim wystąpieniu, że Polska była pierwszym państwem, które powiedziało Nie! Polska była pierwszym krajem, które zbrojnie przeciwstawiło się agresji tworząc tak zwane Polskie Państwo Podziemne (PPP). I jak już zauważyli historycy prócz Polski nie było państwa, które by tak postąpiło. 

Tajne, ale realnie działające organy Polskiego Państwa Podziemnego obejmowały nieomal cały obszar Polski z 1939 r., podporządkowała mu się ogromna większość obywateli, wykonywało ono swoje funkcje władcze, sądowe, organizatorskie, opiekuńcze, budowało i wspierało tajną kulturę, nauką i oświatę, broniło przed wrogiem, myślało o przyszłości. Dla przykładu jeśli jakiś szpital potrzebował pomocy finansowej, ze względu na jakieś trudności, uzyskiwał ją. Jeśli jakiś Polak donosił na innego Polaka, mógł spotkać się z osądem Polskiego Państwa Podziemnego. Polskie Państwo Podziemne było na tyle silne i poważane przez ludzi, iż płacili oni podatki do tego właśnie rządu, mimo iż nie musieli formalnie, ponieważ rządziła III Rzesza. Ale Polacy chcieli wspierać i wspierali Polskie Państwo Podziemne.
Polskie Państwo Podziemne przez cały czas swojego istnienia, chroniło przed okupantem, swoje struktury organizacyjnej i swoich ludzi. Przez pierwsze cztery lata wojny i okupacji było nawet konspiracją jeszcze głębszą, utajniając dodatkowo nie tylko nazwę Polskie Państwo Podziemne, ale również sam fakt istnienia w okupowanej Polsce podziemnych struktur państwowych. Najdłużej ukrywano nazwy: Związek Walki Zbrojnej i Armia Krajowa, używając kolejnych kryptonimów: SSS i PZP aż do 19 maja 1944 r., gdy Dowódca AK gen. dyw. Tadeusz Komorowski Bór specjalnym rozkazem oficjalnie zezwolił na używanie nazwy Armia Krajowa.

To tylko garstka wiadomości, których mogliśmy się dowiedzieć z wykładu Pana Profesora. To, że pan profesor wszystko, co nam przekazywał mówił z głowy, bardzo nam imponowało.

W drugi wystąpieniu dr Piotr Gawryszczak przybliżył walki, w których wzięły udział polskie legiony.
Legiony Polskie rozegrały 6 bitew.
1. Bitwa pod Laskami i Anielinem
2. Bitwa pod Mołotkowem
3. Bitwa pod Łowczówkiem
4. Bitwa pod Rokitną
5. Bitwa pod Jastkowem
6. Bitwa pod Kostiuchnówką

1.BITWA POD LASKAMI I ANIELINEM
Bitwa I Brygady Legionów Polskich pod dowództwem Józefa Piłsudkiego rozegrana w dniach 22-26 października 1914. Bataliony 1 pułku, wraz z niemieckimi i austrowęgierskimi siłami prowadziły działania w ramach operacji iwanogrodzkiej. Natarcie szło w kierunku Warszawy i Dęblina, silnie umocnionego przez Rosjan. Zadaniem Legionów Polskich była osłona południowego skrzydła wojsk niemieckich. Pod Anielinem walki rozgrywały się na terenie zalesionym. Siły rosyjskie były dużo liczebniejsze i bitwa przybrała dramatyczny obrót. Legiony ponosiły duże straty. Dopiero wsparcie IV Kompanii pomogło w rzuceniu się biegiem na okopy rosyjskie i starciu na bagnety. Rosjanie zmuszeni byli do ucieczki. Po tym natarciu bataliony przemieściły się pod wieś Laski, gdzie żołnierze byli mocno ostrzeliwani przez przeważające siły rosyjskie. Nieprzyjacielowi nie udało się jednak wyprzeć legionistów i dopiero zmiana ogólnej sytuacji na froncie (zagrożenie armii państw centralnych) skłoniła ich do odwrotu.

2.BITWA POD MOŁOTKOWEM
Walki 2 i 3 Pułku Piechoty Legionów Polskich pod dowództwem gen. K. Trzaski-Durskiego, stoczone w dniu 29 października 1914 pod Mołotkowem na Ukrainie, przeciwko wojskom rosyjskim. Legiony zostały rozproszone i zmuszone do odwrotu po tym jak przeważające siły rosyjskie przedarły się na ich tyły zagrażając otoczeniem. Polacy stracili 200 żołnierzy, 300 zostało rannych, a 400 dostało się do niewoli.

3.BITWA POD ŁOWCZÓWKIEM
Bitwa stoczona w dniach 22-25 grudnia 1914, u boku wojsk niemieckich i austrowęgierskich, przez I Brygadę Legionów, przeciwko Rosji. Wojska carskie zaatakowały armię austriacką niedaleko Tarnowa pod Łowczówkiem, doprowadzając do przerwania frontu. Legiony Polskie wkroczyły w celu obrony wojsk sojusznika, odpierając kilkanaście szturmów rosyjskiej piechoty. Sytuację udało się ustabilizować w Święto Bożego Narodzenia zadając nieprzyjacielowi duże straty.
4.BITWA POD ROKITNĄ
Szarża ułanów 2 szwadronu II Brygady Legionów Polskich odbyta w dniu 13 czerwca 1915 r. Był to najgłośniejszy czyn bojowy II Brygady. Bitwa nie miała dużego znaczenia strategicznego, a jednak wieść o niej niosła się szerokich echem zarówno w kraju jak i za granicą. Wojska polskie dokonały szarżę na okopy rosyjskie pod dowództwem Zbigniewa Dunin-Wąsowicza. Przełamanie obrony Rosjan było konieczne ze względu na zagrożoną 42 Dywizję Piechoty austrowęgierskiej. Rozpoczął się atak polskich ułanów na okopy rosyjskie. Już przy pierwszym, mimo, że opuszczonym, polscy legioniści zostali ostrzelani z boku odnosząc pierwsze straty. Przy trzecim zaczęli krzyczeć do nieprzyjaciela by ten się poddał, co wprowadziło niepokój u Rosjan i niektórzy z nich podnosili ręce w celu kapitulacji. Zobaczyli jednak wyrwy w szeregach polskich i nieliczność wojsk. Wzmocnili ostrzał, a szwadron odniósł tam największe straty. Tam też zginął dowodzący szarżą. Spod trzeciego okopu wróciło na koniach zaledwie 6 ułanów.

5.BITWA POD JASTKOWEM
Bitwa stoczona w dniach 31 lipca - 3 sierpnia 1915 przeciwko wojskom rosyjskim. Należała ona do największych starć Legionistów na terenie Królestwa Polskiego. To tam też polskie wojska miały największą samodzielność, a o przebiegu walk decydował Józef Piłsudski. Był to też chrzest bojowy niedoświadczonego 4 Pułku Piechoty. Poruszali się oni po otwartym terenie, nie mając możliwości ukrycia. Ponadto zawiodło rozpoznanie przeprowadzone przez kawalerię legionową. Rosyjskie pozycje zostały niezdobyte. Pułk kontynuował jednak atak aż do 3 sierpnia, kiedy to Rosjanie wycofali się bez walki. Pułk stracił 70 żołnierzy a 200 zostało rannych.

6.BITWA POD KOSTIUCHNÓWKĄ
Działania opóźniające Legionów Polskich w dniach 4-6 lipca 1916 na Wołyniu, przeciwko wojskom rosyjskim. Była to odpowiedź na ofensywną akcję Aleksieja Brusiłowa, która szybko przełamała obronę austriacką. Centrum polskich pozycji stanowiła tzw. Reduta Piłsudskiego - wysoka piaszczysta wydma wznosząca się między bagnami i rozlewiskami rzeki Garbach. Pierwszą linię obsadzili żołnierze dowodzonej przez Piłsudskiego I Brygady oraz legioniści III Brygady. II Brygada pozostawała w odwodzie. Na południu natomiast rozlokowana była brygada węgierska. Rosjanie dysponowali czterokrotną przewagę liczebną. Rozpoczęli atak od ciężkiej artylerii kierowanej przez obserwatorów w balonach. Szturmy Rosjan kończyły się jednak niepowodzeniem. Zaczęli przełamywać jednak obronę węgierską, co zagroziło Legionistom. Przeprowadzono kontrnatarcie, ale część wojsk zmuszona była do odwrotu. Najbardziej ucierpiał na tym 5 Pułk Piechoty, który stracił ok. 350 żołnierzy. Utraconych pozycji nie udało się odzyskać. Na drugi dzień polskie obwody zmalały do zaledwie dwóch skrwawionych batalionów. 6 lipca Rosjanie przełamali obronę austrowęgierską wysłaną do pomocy Legionistom. Polacy zaczęli odwrót. Po tym, 10 lipca, Legiony zostały skierowane na odpoczynek. 3 sierpnia stoczyły ostatnią bitwę pod Rudką Miryńską, a na początku października zostały ostatecznie wycofane z frontu.

Wykład był bardzo interesujący i myślę, że zachęcił słuchaczy do pogłębiania wiedzy o historii Polski.

Wiktoria Szepeta, Marysia Żejmo i Jakub Kowalewski z klasy I F.